Views

Obserwatorzy

FOLLOW ME

Przyciski społecznościowe dostarczyły profilki.pl

niedziela, 10 maja 2015

Queen of Disco

77

"...Sobota, wieczór, klub.Stadami stoją bryki wypasione ; ona jest alfa ,a Ty przy niej dętka... ; zamawiasz szkockie dwie, potrójne nawet bo już pachnie łóżkiem...i wszystkie takie są, są bez wyjątku,..." - to fragment piosenki pt. "Dziewczyny dzisiaj z byle kim nie tańczą" z repertuaru LadyPank, legendy polskiego rock'n'rolla. ;
Mieszkam w Warszawie od jakiegoś czasu i z przykrością stwierdzam, że to miasto karierowiczów i ludzi bez tzw. skrupułów- oczywiście- nie generalizuje. Jestem bywalczynią tutejszych klubów,a że baczny ze mnie obserwator i dobry psycholog, to stwierdzam, że coraz mniej dziewczyn z klasą, godnością i wartościami. Najgorsze są ciche wody, wiadomo...najciemniej pod latarnią.  Jak to jest z tymi dziewczynami? czy one rzeczywiście z "byle kim nie tańczą"? :-) . Można tę kwestię rozpatrywać na dwa sposoby... karierowiczki, chętne na hight-lif , szukające "jelenia" ,kobiety bez ambicji i honoru - przynajmniej w moim odczuciu,lub myślące..., które nie wiążą się z byle kim, mając na uwadze przyszłość... jak je odróżnić? Czy kobieta zwracająca uwagę na markę samochodu, marki odzieżowe ,a co za tym idzie -zasobność portfela- potencjalnego kandydata na "narzeczonego" ;-) , kieruje sie uczuciem? zauroczeniem? Wątpię. To wyrachowane dziewczyny, które określam mianem "łowczyń" ,a potem pożeraczek.... Te wszystkie materialne aspekty nie są bez znaczenia,w zasadzie lepiej płakać w porsze niż na rowerze, ale dla mnie zupełnie...nie stanowią pierwszorzędnej wartości. Sama sobie jestem sterem, żeglarzem i okrętem , pieniądze partnera nie robią na mnie wrażenia bo mam swoje. Niemniej jednak dają poczucie bezpieczeństwa i pewien komfort... komfort psychiczny. Przez wzgląd na ewentualne założenie rodziny, do czego zupełnie się nie palę i przypuszczam,że nie prędko to nastąpi, również "nie inwestowałabym" czasu, zaangażowania, emocji, w partnera,który niczego nie wnosiłby do mojego życia, poza zamętem, nie chodzi też o wnoszenie "posagu" ;-)) , Cenię partnerstwo, umiejętność rozmowy, chodzenie na kompromis, otwarty umysł. Uparte tkwienie przy swoim, brak elastyczności , swobody, zakładanie "obroży" to nie recepta na udaną relację, dlatego u mężczyzny zwracam uwagę na dojrzałość i doświadczenie życiowe, mądrość życiową. Zauważalnym trendem stało się by być z kimś, tylko po to, by kogoś mieć. Powód? Niechęć do spędzania samotnych wieczorów, presja otoczenia, środowiska... Bawienie się uczuciami, czy zabawa w miłość- może zle się skończyć.  Ktoś słusznie powiedział...znajdz mądrego faceta bo penisa to ma każdy...życzę trafnych wyborów...! Jakie jest Wasze zdanie? :-) Buziaki!








Zdjęcia znajdujące się na moim blogu są moją własnością, kopiowanie ich i rozpowszechnianie bez mojej wiedzy i zgody jest karalne!






Google+ Followers